Sigur Rós – „()” (2002). Muzyka wykonywana przez islandzki zespół to progresywno-postrockowe dźwięki przyprawione typowo skandynawskim, smutnym klimatem. Zespół trafił jednak z debiutem na odpowiedni moment i jednocześnie okazał się na tyle oryginalny, by przebić się do głównego nurtu. Obecnie ma status międzynarodowej gwiazdy. „()” to trzecia płyta Sigur Rós. Nie zawiera znanych z radia kompozycji, ale zdecydowanie najlepiej brzmi jako całość. Paatos – „Kallocain” (2004). Druga płyta Paatos, wyprodukowana przez Stevena Wilsona, znacznie różni się od debiutu. Zawiera klimatyczne, rozmarzone, ozdobione kojarzącym się z Bjork głosem Petronelli Nettermalm kompozycje, z elementami trip-hopu i innych, nowoczesnych wynalazków. Zdecydowanie warto posłuchać przy zgaszonym świetle. Najlepiej raz drugi trzeci Morte Macabre – „Symphonic Holocaust” (1998). Wspólne dzieło muzyków znanych z Landberk i Anekdoten, inspirowane muzyką z klasycznych horrorów. Wśród utworów, jakie wzięli na tapetę, znajduje się przejmująca wersja kołysanki Krzysztofa Komedy z „Dziecka Rosemary”. Całość zamyka tytułowy, siedemnastominutowy utwór zakończony monumentalną improwizacją w stylu „Starless” King Crimson. Nad całością dominuje oczywiście typowe dla Anekdoten brzmienie mellotronu.